Opublikowano Dodaj komentarz

Odcienie Czerwieni

Kolorowe kwiaty

Zawsze gdy budzę się rano (w to rano, kiedy nie muszę iść do pracy), budzę się do życia przeglądając internety i FB z kawą lub herbatą sączoną powoli. Oczywiście leżąc w łóżku. I dziś właśnie dostałam po oczach kolorem czerwonym.

Czytaj dalej Odcienie Czerwieni

Opublikowano Dodaj komentarz

Geometria Uczuć – Rozdział XII

Adam wszedł do chłodnego mieszkania. Założenie klimatyzacji to był jednak dobry pomysł. Był zmęczony i spocony, nie lubił takich upałów. Usłyszał muzykę dobiegającą z dużego pokoju. Zdziwił się, bo o tej porze Anka powinna być w pracy, a Aleksandra na uczelni. Podszedł do drzwi i zdębiał.

Czytaj dalej Geometria Uczuć – Rozdział XII

Opublikowano Dodaj komentarz

Geometria Uczuć – Rozdział XI

– Patrz, jaka fajna dupeczka. – Krzysiek pokazał głową przechodzącą obok dziewczynę. Siedzieli w kawiarnianym ogródku przy piwie i rozmawiali. Adam ledwo spojrzał w kierunku, który wskazał kolega.
– Nooo, fajna – burknął.

Czytaj dalej Geometria Uczuć – Rozdział XI

Opublikowano Dodaj komentarz

Geometria Uczuć – Rozdział X

Poczuła delikatną dłoń Aleksandry na swojej prawej piersi. Nie otwierając oczu, poddawała się tej pieszczocie. Dłoń błądziła po całej piersi, delikatnie ją gładząc. W końcu palec Oli odnalazł sutek i zaczął go drażnić, ten natychmiast zareagował na pieszczotę, twardniejąc. Aleksandra złapała sutek i ścisnęła. Anna jęknęła i wypięła pierś do przodu, prosząc o więcej.

Czytaj dalej Geometria Uczuć – Rozdział X

Opublikowano Dodaj komentarz

Geometria Uczuć – Rozdział IX

Aleksandra przysiadła na ławce i z wymiętolonej paczki wytrząsnęła papierosa. Dzień się kończył i choć jeszcze całkiem się nie ściemniło, na poszarzałym niebie zaczęły pojawiać się pierwsze błyszczące punkciki. Zaciągnęła się dymem i zapatrzyła w dal. Ciepłe powietrze dotknęło nagiej skóry jej ramion. Zadrżała.

Czytaj dalej Geometria Uczuć – Rozdział IX

Opublikowano Dodaj komentarz

Geometria Uczuć – Rozdział VIII

Anka postawiła przed Aleksandrą talerz z parującą zupą, po czym wyciągnęła rękę i pogłaskała dziewczynę po policzku. Ta przytrzymała dłużej jej dłoń, muskając ustami jej wnętrze. Uśmiechnęła się ciepło.
– Dziękuję – powiedziała Olka, puściła dłoń Anki i zaczęła jeść domowy krupnik, mrucząc z zadowolenia. – Mmm…, ale dobry.

Czytaj dalej Geometria Uczuć – Rozdział VIII

Opublikowano Dodaj komentarz

Geometria Uczuć – Rozdział VII

„Powietrze ma chemiczny smak,
Leczę strach oddechem z twoich ust.
Zaciągam się kolejny raz
I trzymam tak w płucach zapach twój.
I boję się każdego dnia,
Że pęknie nam pod nogami lód
I co po drodze czeka nas
Nie chcę myśleć już.(…)

Czytaj dalej Geometria Uczuć – Rozdział VII

Opublikowano Dodaj komentarz

Geometria Uczuć – Rozdział VI

Zastał Annę leżącą pod szarym kocem na kanapie w dużym pokoju. Czytała. Na stoliku obok stał kieliszek z czerwonym winem. Podniosła wzrok i spojrzała na bukiet kwiatów, który trzymał w ręku. Kupił po drodze od ulicznej handlarki.

Czytaj dalej Geometria Uczuć – Rozdział VI

Opublikowano Dodaj komentarz

Geometria Uczuć – Rozdział V

Nie rozebrał jej. Miała na sobie czarne legginsy, biały T-shirt i czarną marynarkę. Zdjął tylko tę marynarkę i odwiesił na krzesło. Posadził ją na łóżku i klęknął, by zdjąć jej czarne szpilki. Pozwoliła mu na to, choć zupełnie się nie znali. Niemal słyszał, jak bije jej serce. Ale nie mówiła nic, poddawała się jego dłoniom, gdy kładł ją na łóżku i badał przez materiał jej szczupłe ciało. Jej źrenice zlały się zupełnie z prawie czarnymi tęczówkami. Oddychała głęboko, poddając się jego palcom. Nie były natarczywe. Błądziły po szyi, zahaczały o uszy, drapały kark dziewczyny, by zjechać na ramiona, zatrzymać się tam i za chwilę przesunąć na piersi.

Czytaj dalej Geometria Uczuć – Rozdział V

Opublikowano Dodaj komentarz

Geometria Uczuć – Rozdział IV

Geometria Uczuć – rozdział 4

Ścisnęło ją w żołądku. Patrzyła, jak Anna stoi przed lustrem i czesze swoje długie blond włosy. Aleksandra uwielbiała nawijać je na dłoń i lekko ciągnąć. Anna w tym momencie zawsze otwierała usta i delikatnie jęczała, przymykając brązowe oczy. Były tylko trochę jaśniejsze od oczu Aleksandry, które zdawały się niemal czarne. Teraz w wyobraźni zobaczyła inne oczy, niebieskie, które działały na nią hipnotyzująco. Wiedziała, że spotka się z właścicielem tych oczu, i to jeszcze tego samego wieczora. Stąd to nieprzyjemne uczucie w żołądku. Chciała być w porządku wobec Anny. A z drugiej strony ta miała męża i od początku znajomości mówiła, że go nie zostawi.

Czytaj dalej Geometria Uczuć – Rozdział IV