Opublikowano Dodaj komentarz

„Alina, Alle Tanio!” – Female Masturbation Devices Vibration Balls

Taka jest marketingowa nazwa fantastycznego narzędzia rozkoszy, którą znalazłem na opakowaniu. Albo „Hot”. Albo „Enjoy Yourself”. Ponieważ po angielsku znam tylko parę słów, głównie niecenzuralnych, nie wiem, która jest właściwa. Sprzedawcy na aukcjach mieli chyba podobny problem, ale podeszli do sprawy profesjonalnie. Podrzucili gadżet tłumaczom tytułów amerykańskich filmów na nasze i wyszło im: „Wibrator posuwisto-rotacyjny góra / dół z wypustką masująco-wibrującą 36 funkcji mega orgazmy oooch, aaaach”. Nazwa zgrabna, wpadająca w ucho, chwytliwa i „wszystkomówiąca”. Już widzę te rozmowy koleżanek przy winku:

Czytaj dalej „Alina, Alle Tanio!” – Female Masturbation Devices Vibration Balls

Opublikowano Dodaj komentarz

Dlaczego nigdy nie będzie u nas żelowych zabawek?

Uważamy, że ten glutowaty żel (jelly, gel, jolly, czy jak to tam jeszcze producenci nazywają) to po prostu jedna z najgorszych rzeczy, jakie możesz wsadzić w swoje ciało. Serio – jakość tych produktów jest tak niska, że nie należy rozważać ich zakupu nawet jako żart na osiemnastkę. Śmierdzą, kleją się, są ordynarne, nieprzyjemne w dotyku, a przede wszystkim – bardzo szkodliwe. 

Czytaj dalej Dlaczego nigdy nie będzie u nas żelowych zabawek?

Opublikowano Dodaj komentarz

Przeczytaj, zobacz… I zyskaj!

Latarnia

Jak już wiecie (albo nie, to się teraz dowiecie), od jakiegoś czasu współpracujemy z najfajniejszym blogiem o swingowaniu w Polsce – Swing With Me. Dlatego przypominamy że bardzo często można tam coś ciekawego przeczytać, zobaczyć, a nawet załapać się na promocję 😉 Gotowi? No to zapraszamy! »

P.S. surowa latarnia morska wyłącznie dla uwagi. A może niekoniecznie…? 😉

Opublikowano Dodaj komentarz

Datezone – coś dla potrzebujących miłości?

Psycholodzy, socjolodzy oraz inni „odzy” biją na alarm! Ponoć ludzie coraz bardziej się od siebie oddalają i nie potrzebują siebie nawzajem… Czy aby na pewno? My tam jesteśmy innego zdania – zacieśniamy relacje między sobą korzystając z dobrodziejstw mediów społecznościowych. Odległość już nie jest przeszkodą, aby móc wyżalić się koleżance lub doradzić w kwestii doboru torebki do sukienki. Pstryk zdjęcie – wyślij – poszło. Tym samym, również zapoznawanie nowych, ciekawych osób, które mają podobne zainteresowania stało się łatwiejsze. 

Czytaj dalej Datezone – coś dla potrzebujących miłości?

Opublikowano Dodaj komentarz

Walentynkowy konkurs na Facebooku!

Właśnie na naszym Facebookowym Fanpage startuje nasz walentynkowy konkurs dla czytelników bloga Swing With Me (i nie tylko) w LustShop.pl! Skoro znasz blog Swing With Me, to może oznaczać tylko jedno – masz otwarty umysł i lubisz dobrą literaturę. Zapraszamy zatem do wzięcia udziału w naszym walentynkowym konkursie!

Czytaj dalej Walentynkowy konkurs na Facebooku!