Geometria Uczuć – Rozdział XV

ls-gu-hvm-15

Budzik natrętnie wwiercał się w świadomość. Po ostatnich wydarzeniach wcale nie miała ochoty wstawać. Mogłaby tak spać i spać. Leniwie wygięła ciało w łuk, rozciągając plecy i przejechała dłońmi po skórze brzucha. Była delikatna, jedwabista i rozgrzana. Pomyślała, że wieczorna zmiana będzie wymagająca, a ona powinna się oszczędzać. Z zachwytem wędrowała dłońmi

Geometria Uczuć – Rozdział XIV

ls-gu-hvm-14

Stary Mokotów, jak każda dzielnica Warszawy, ma swój niepowtarzalny, unikalny styl. Jeśli gdzieś w stolicy można odnaleźć przedwojenny klimat, to właśnie tam. Lubiła przechadzać się po Mokotowie, patrząc na ludzi i zieleń, wsłuchując się w rytm miasta. Czuła się tam jak w dużym mieście z dostępem do pełnej infrastruktury, knajp,