Nieczystość

Nieczystość

mam myśli nieczyste zwą mnie Damskim Antychrystem kroję ostrą namiętnością jak nożem każde męskie czy małżeńskie łoże dręczy mnie ta godzina gdzie wobec ciebie nie byłam obelżywa jak zlizywałam z torsu i łona wszystkie grzechy moim pokarmem był szczyt twej uciechy gdy stękiem ugadzałam ciężkie