Dziewica

ls-poems-pokatna-s01e08

Byłam w gościach u Lucyfera Bałam się go lecz niesłusznie On mnie tak sponiewierał… Jego szepty wilgotne Macanie zmysłów słowem Może to nieistotne? Bo żądzą doprawione I że dziewica? Toż to łganiem dokarmione Po wizycie olśnienia dostałam Nie warto się kajać Niewinną udawać Wszystkich zadowalać Moc pożądania… jest tak